środa, 11 stycznia 2012

Podsumowanie muzyczne 2011 - n najlepszych utworów [próbka #1]

1.
Daniel Thomas Freeman - Elegy And Rapture (For Margaret) (gatunek: modern classical, ambient, drone)
Jeśli "muzyka chrześcijańska" w ogóle powinna coś oznaczać, tak się powinno ją grać. Koncept "A Beauty of Doubting Yourself" co prawda nie poraża nowatorstwem (trzy części odpowiadające trzem momentom z życia autora: smutkowi i beznadziei, z którymi nie potrafił sobie poradzić, procesowi nawrócenia i końcowej radości). Tym niemniej, sądząc po tym utworze, Freeman potrafi wyrazić swoje odczucia w mocno niestandardowy sposób.

[smaczek dla trzech wtajemniczonych osób: "For Margaret"? PRZYPADEK?]

2.
Myslovitz - "Przypadek Hermana Rotha"
(gatunek: twórcza krawędź mainstreamu)

Kolektywne podejście do pisania tekstów niektórym utworom Myslovitz zaszkodziło. Temu na szczęście nie. W dodatku tym razem wszystko brzmi w sposób dużo bardziej przemyślany niż wszystkie "Acidlandy" i inni "Sprzedawcy marzeń", bądź co bądź to jednak proste piosenki.

3.
Jacaszek - "Dare-Gale" (gatunek: ambient, modern-classical, elektroakustyka)

Postaram się kiedyś napisać coś więcej o tej płycie. To ambient, ale, wbrew stereotypom, bogaty i wiele się w nim dzieje. Część akustyczna również niestandardowa - szpinet i klarnety.

4.
Jamie Woon - "Lady Luck"
(gatunek: post-dubstep, soul (post-soul? post-gospel?))

Jamie bierze to, co najlepsze i z "nowej", i "starej" muzyki (w tym przypadku omijanych przeze mnie szerokim łukiem soulu i "gospla"). "Nowa" przoduje zazwyczaj w eksperymentach z dźwiękiem, szukaniu nowych rozwiązań brzmieniowych, natomiast domena tej "starej" to chociażby struktura melodii czy sposoby wykorzystania wokalu. Z fuzji obu powstaje muzyka, w której sporo ludzi znajdzie coś dla siebie. Nie chcę pisać "każdy", bo to jednak środek gaussianu, za mało to wszak ambitne dla miłośników Xenakisa, za trudne z kolei dla miłośników disco polo. Ale kto wie, może za dwadzieścia lat czeka nas "muzyka 3 sigma"? ("Jesteś szalona" oparta na grupie punktowej symetrii sześcianu?)

(wyleciał z zestawienia Village Kollektiv, bo się okazało, że to był 2010. Poczułem się staro.)